poniedziałek, października 30, 2006

szern

czwartek, października 19, 2006

kolejny szkic

niedziela, października 15, 2006

złota polska jesień

niedziela, października 01, 2006

Dafne

retro is coming

środa, września 06, 2006

ooo

niedziela, września 03, 2006

cyberpunk

Tym razem coś w klimatach cyberpunkowych, powalcze z tym na ile mam sił.



niedziela, sierpnia 27, 2006

FANTOMAS

Niejaki pan FANTOMAS i jego całkiem niewinny portret.

środa, sierpnia 09, 2006

...

środa, sierpnia 02, 2006

przerwa na . . .

Czasem poprostu trzeba zrobić sobie przerwę na papierosa.

niedziela, lipca 16, 2006

Bang, Bang, You're Dead

Clint szybko i sprawnie wroga na drugą stronę wyprawia . . .

pocztówki z wakacji . . .

Pozdrowienia z wakacji, wypoczywajcie równie dobrze co spokojnie.

poniedziałek, lipca 10, 2006

marchewka . . .

Jedzcie bo zdrowe.

niedziela, lipca 09, 2006

...

Trzy gracje?

czwartek, lipca 06, 2006

przy lustrze . . .

Po prostu wisi sobie przy lustrze . . .

środa, czerwca 28, 2006

. . . szikce


Po dłuższej przerwie skromny update, żyję, działam i walczę z upałem.

piątek, maja 26, 2006

łowy . . .

Zbliża się burza, niezwykła na tą porę roku.

środa, maja 24, 2006

robol . . .

Robić panie trza, robić. Do roboty, raz dwa, od rana do wieczora panie. Młotem walić, łopatą machać, siekierą rąbać panie, to jest robota . . .

niedziela, maja 21, 2006

lot . . .

3, 2. 1 . . . no to zaczynamy.

niedziela, maja 14, 2006

czasami . . .

Czasami - jak ziewam ludzie uciekają, nie wiecie czemu?

środa, maja 10, 2006

rude . . .

No tak, rude mają to do siebie że są no ee rude, reszta to już wiadomo ;)

niedziela, maja 07, 2006

świat nr: 2609 . . . etap 1

Rozpocząłem prece nad kolejną ilustracją, tym razem posatnowiłem przedstawić obcy świat tak całkiem zwyczajnie. Zobaczycie niezwykle popularny szlak handlowy na świecie 2609, ceniony jest nie tylko ze względu na w miarę bezpieczną podróż, ale też dzięki swym wspaniałym pejzażom. Oczywiście nie tylko kupcy podróżują nim, jest często odwiedzany przez turystów i podróżników. Więcej dowiecie się już wkrótce . . .

wtorek, maja 02, 2006

miłych . . . w chmurach

Tym razem mały autoportret, trochę o mnie mówi ale jeszcze więcej o oglądającym.

poniedziałek, maja 01, 2006

akwarelki . . .

Noo może nie do końca akwarelki, jak zwykle poddałem je cyfrowej obróbce - kolejny punkt wyjścia do większej pracy. Najpierw jednak musze skończyć jej poprzedniczkę, tymczasem niech was straszy na zdrowie i lepsze krążenie.

poniedziałek, kwietnia 24, 2006

tym razem trochę muzyki . . .

DJMarkovy udostępnił na swojej stronie cieplutki zestaw mixów. Polecam wszystkim głodnym dobrej klubowej muzzy. A tutaj można sobie odsłuchać!

sobota, kwietnia 22, 2006

"miłych" . . . prosta historia


Dawno nie wrzucałem nic, ot taka prosta historia, mam nadzieję że zmobilizuje was do działania. Motto: "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło". ;)

czwartek, kwietnia 13, 2006

"miłych" . . .

Kolejny z serii "miłych" ;)

poniedziałek, kwietnia 10, 2006

The making of Afterfall

Zapraszam wszystkich chętnych do poczytania o tym jak powstawał Afterfall. Zebrałem wszystkie etapy w jedną całość i dodałem kilka ciekawostek, życzę miłej lektury. Cały tekst znajduje się TUTAJ

niedziela, kwietnia 09, 2006

"miłych" - kolejna porcja



Akcja "miłych" powraca po krótkiej przerwie, być może zostanie na dłużej, tego jednak nikt nie jest do końca pewien.

poniedziałek, kwietnia 03, 2006

nie "miłych"

Powiadają że sprawieliwość jest ślepa :/

Mam fatalny tydzień i czuję się jak wyglądam :/

środa, marca 29, 2006

Akcja "miłych"

Z cyklu "miłych" świt, trochę zimno, ale już mróz puszcza wraz z wschodzącym słońcem. mimo to nadal jest zimno :/

wtorek, marca 28, 2006

Akcja malowania "miłych" obrazków

Tym rysunkiem (oo ma on już prawie rok) rozpoczynam akcję malowania "miłych" obrazków. Wciąż słyszę zarzuty, że zbyt straszno jest w moich pracach. Zmuszam więc od tej pory moje szare komórki to tworzenia rysunków miłych, sympatycznych, ciepłych i wręcz (o zgrozo!) optymistycznych. Jak dla mnie temat cholernie trudny, ale zrobie to, żeby nie mówiono mi że idę na łatwiznę. :D

niedziela, marca 26, 2006

Afterfall_koniec

Oto skończona ilustracja Afterfall, udało się mimo braku czasu i ogólnego natłoku zajęć. Pora zabrać się za następny.

sobota, marca 18, 2006

Afterfall - 3

W tym etapie trochę dodałem "życia" na drugim planie, jak widać zgrabnie przyjety postrzał w głowę i odrobina posoki rozruszały nieco skostniałą wersję poprzednią. Kolejnymi kroczkami zbliżam się do finału.

środa, marca 15, 2006

Nerwy . . .

Wszystko przez te nerwy. Uśmiechnijmy się, nieco lepiej od tej pani, to takie zadanie na ten czas. Zbyt nerwowi staliśmy się.

sobota, marca 11, 2006

Baszar

Mała wariacja na temat Diuny. W zasadzie mógłby to być Mentat, ze swoimi krzaczastymi brwiami, ale wolę w nim widzieć baszara Milesa Tega.

wtorek, lutego 28, 2006

Afterfall - kolejny etap

Kolejny etap, dodałem troszkę detali, mam nadzieję że znajdę czas by to skończyć.

niedziela, lutego 26, 2006

Afterfall

Szkic ilustracji jaka właśnie powstaje, mix dynamicznej akcji z niepokojącym światłem. Niedługo pojawi się więcej szczegółów.

Marlena

Coś na gorąco. Zawsze ciekawiło mnie co by było gdyby śmierć była kostuchą i jednocześnie kobietą. Zreguły jest to "ponury żniwiarz", w moim wydaniu to raczej "znużona żniwiarka" przyłapana z setką i papierosem gdzieś w pobliskim pubie.

Metaborg

Witajcie w moim blogu (brzmi jak nazwa błotka). Właściwie został stworzony dla zabawy i walki z własnym lenistwem. Raczej nie znajdziecie tutaj wielu przemyśleń i wywodów nad życiem, jedyne co tutaj będzie się pojawiać to efekty mojego skromnego hobby jakim jest zabawa w tworzenie ciekawych ilustracji. Z biegiem czasu pojawią się tutaj zarówno szkice jak i gotowe ilustracje, być może się wam spodobają, być może wręcz przeciwnie. Tak więc zaczynam, ciekaw jestem sam na ile starczy mi zapału by w miarę regularnie pojawiał się progress tutaj.

Życzę ciekawych wrażeń i zachęcam do komentowania.


Metaborg